Liczby robią wrażenie: 4K, 8K, 50 klatek na sekundę. Ale film ślubny to nie test telewizora – to obraz, do którego wracacie w zwykłym salonie, na laptopie u rodziców, czasem na telefonie w pociągu. Zanim dopłacicie do 8K, warto wiedzieć, co ta liczba zmienia, a czego nie.
Piszemy z własnej praktyki: nagrywamy w 4K jako standardzie, a 8K robimy na życzenie, za dopłatą zależną od długości filmu.
Co oznaczają 4K i 8K
Obraz 4K ma około 3 840 na 2 160 pikseli – cztery razy więcej niż Full HD. Obraz 8K ma 7 680 na 4 320 pikseli, czyli cztery razy więcej niż 4K. Więcej pikseli to więcej szczegółów: faktura koronki, pojedyncze włosy, napis na obrączce. Ale to, czy je zobaczycie, zależy od ekranu i odległości, z jakiej patrzycie.
Kiedy widać różnicę
- Na telewizorze 55–65 cali z odległości 2–3 metrów różnica między 4K a 8K jest niewielka, bo oko nie rozdziela tak gęsto upakowanych pikseli. Z bliska – na przykład przy 75-calowym ekranie oglądanym z 1,5 metra – 8K daje zauważalnie „gładszy” obraz.
- Na laptopie i telefonie różnicy nie zobaczycie wcale – ekrany mają za mało pikseli, żeby ją pokazać.
- Przy kadrowaniu 8K zmienia najwięcej: z szerokiego ujęcia można w montażu „wyciąć” zbliżenie twarzy bez utraty jakości. To tak, jakby na jednym planie pracowała druga kamera.
Stopklatki do albumu – tu 8K ma sens
Film to tysiące zdjęć na sekundę… a dokładnie 25 lub 50 klatek. Z 10 godzin materiału powstaje około 1 800 000 klatek. Fotograf nie uchwyci każdej sekundy, kamera – tak. Z filmu 4K da się wyciąć dobre zdjęcie do albumu w rozmiarze około 20 na 30 cm; z 8K – odpowiednio większe i ostrzejsze. Dlatego w pakiecie Luxury dodajemy 50 wybranych klatek z filmu z autorską korekcją: to często te momenty, które zdarzyły się między zdjęciami.
Czego 8K nie naprawi
Rozdzielczość nie zastąpi trzech rzeczy, które decydują o filmie bardziej niż piksele:
- Dźwięku. Przysięga nagrana z kamery brzmi jak z dna studni, choćby obraz był idealny. Cztery rejestratory – krawatowy, przy głośniku, z miksera i mini dyktafon na mikrofonie księdza – ważą więcej niż 8K.
- Światła. W ciemnej sali liczy się jasny obiektyw i doświetlenie, nie liczba pikseli; szum w 8K jest tak samo szumem.
- Montażu. Rytm, muzyka, kolejność scen – to przez to film ogląda się jednym tchem albo przewija.
Ile to kosztuje i co z plikami
U nas 8K to dopłata zależna od długości filmu – konkretną kwotę zobaczycie w panelu klienta. Pliki są większe, dlatego warto od razu pomyśleć o dysku: jeśli w dniu ślubu przekażecie nam dysk o pojemności minimum 1 TB, cały surowy materiał dostaniecie w 48 godzin. Gotowy film odbieracie w galerii online, jako niepubliczny film na YouTube lub Vimeo, w chmurze i na pendrivie – wersję 8K najlepiej oglądać z pliku lub z YouTube na telewizorze, który obsługuje tę rozdzielczość.
Jak zdecydować
- Macie lub planujecie duży telewizor (65 cali i więcej) i siadacie blisko – 8K ma sens.
- Zależy Wam na stopklatkach do albumu i możliwości kadrowania – 8K ma sens.
- Oglądacie głównie na laptopie i telefonie – zostańcie przy 4K, a różnicę w cenie przeznaczcie na Same Day Edit, drugiego operatora albo sesję w innym dniu.
Podsumowanie
4K wystarcza na lata i na każdy ekran, który dziś stoi w polskich domach. 8K daje przewagę przy kadrowaniu, stopklatkach i bardzo dużych telewizorach – i to są dobre powody, żeby dopłacić; sama liczba na pudełku nim nie jest. Jeśli chcecie zobaczyć, jak dopłata do 8K zmienia cenę Waszej konfiguracji, włączcie ją w panelu klienta – wycena przeliczy się od razu.



